Avalon » Publicystyka » Artykuł

Recenzja komiksu - AXIS: Avengers i X-Men - Łukasz Świniarski


AXIS. Avengers i X-Men to kontynuacja oraz kulminacja wątków rozpoczętych w serii Uncanny Avengers, tytułu autorstwa Ricka Remendera wydawanego już od jakiegoś czasu na polskim rynku przez Egmont. który jest również autorem tego albumu. To tutaj otrzymujemy wybuchowe zakończenie wielu wątków ze wspomnianego ongoingu.

Rick Remender to twórca znany polskim czytelnikom nie tylko ze wspomnianej już powyżej serii Uncanny Avengers, ale również wielu innyc serii, w tym wydanej nakładem wydawnictwa Mucha Comics serii o przygodach zespołu X-Force. Tytułu, który zdaniem wielu krytyków oraz fanów był jednym z najciekawszych i najlepszych komiksów o przygodach mutantów, jakie mieli okazje poznać. W przypadku AXIS. Avengers i X-Men jego zadaniem było pokazanie, czy w obliczu ogromnego zagrożenia, w tym przypadku połączenia mocy Charlesa Xaviera z okrucieństwem Red Skulla, Mściciele i mutanci mogą połączyć siły i go pokonać. Do zilustrowania scenariuszy Remendera Marvel wybrał aż kilku rysowników: Adama Kuberta, Lenila Francisa Yu, Terry'ego Dodsona oraz Jima Cheunga. Każdy z tych rysownik prócz Cheunga otrzymał do stworzenia od 2 do 3 zeszytów składających się na ogólną zawartość tego albumu. 

Głównymi bohaterami opisywanego tu przeze mnie ponad 250-stronicowego albumu są wspomniane już grupy Avengers i X-Men oraz kilku pomniejszych drugo- i trzecioplanowych superbohaterów, jak chociażby Nomad, syn Steve'a Rogersa pochodzący z alternatywnej przyszłości. Są tu także złoczyńcy, którzy za sprawą rozwiązań fabularnych zastosowanych przez scenarzystę tej opowieści postanowili porzucić chęć mordu i zysku i stać się tymi dobrymi. Najwięcej jednak czasu dostają Magneto, Red Skull oraz Tony Stark. 

Akcja nie stoi w miejscu. Czytelnik ma okazję zobaczyć kilka miejscówek, które są już znane dobrze fanom Marvela. I tak odwiedzamy siedzibę Avengers czy Szkołę imienia Jean Grey, gdzie swoją bazę mają mutanci. Prócz nich możemy na kilka chwil zajrzeć do Latverii, czyli kraju rządzonego przez Dooma, zobaczyć kryjówkę starego Steve'a Rogersa, czy odwiedzić Księżyc. Wydarzenia w AXIS. Avengers i X-Men krążą wokół wielu różnych konfliktów głównie na tle przynależności społecznej, czyli obaw Mścicieli wobec X-Menów i odwrotnie. 

Czy uważam AXIS. Avengers i X-Men za dobrze napisany i narysowany komiks? W większość nie. Rick Remender wkłada w usta pisanych przez siebie postaci bełkot, sporą ilość frazesów, dialogów, które brzmią sztucznie, a to wszystko pokazano w natłoku chaotycznych, źle zaplanowanych walk, dziwnych sojuszy. Ogólny odbiór psują również bardzo nierówne pod względem jakości rysunki chyba każdego z artystów zatrudnionych do pracy nad tym eventem. Najgorzej jednak wypadają na tle innych prace rysownika Adam Kuberta, który tu pokazuje, że prawdopodobnie goniły go terminy narzucone przez wydawcę, co widać w czasem bardzo nieczytelnych kadrach. Ja jako czytelnik miałem problem odróżnić, kim jest dana postać i co robi w danym momencie. Nawet ilustracje Jima Cheunga, którego jestem ogromnym fanem od czasu maxiserii Young Avengers, tutaj nie był w stanie pokazać w pełni swoich wysokich umiejętności artystycznych. W natłoku minusów trudno mi było znaleźć jakieś pozytywne rzeczy, które mogłyby podnieść ogólną ocenę tego albumu. Na pewno jednym z nich jest jakość polskiego wydania, do czego chyba można być już przyzwyczajonym. Kredowy, śliski papier, dobre tłumaczenie, obwoluta ze skrzydełkami oraz przystępna cena. To jego największe atuty. Czy zatem mogę Wam polecić i zachęcić do kupna AXIS. Avengers i X-Men? Niestety nie. Uważam, że szkoda waszych środków na inwestycję w zakup tego tomu.
 
Na koniec z kronikarskiego obowiązku chciałbym wspomnieć o dodatkach, na które w przypadku tego wydania składa się spora galeria alternatywnych okładek do poszczególnych zeszytów składających się na jego zawartość. Polski wydawca umieścił tu również 2 stronicowy tekst autorstwa Oskara Rogowskiego dotyczący faktu przekazania tarczy przez Steve'a Rogersa w ręce Sama Wilsona. Na początku albumu zostajemy także swoisty 2-stronicowy prolog streszczający wydarzenia z serii Uncanny Avengers, której zakończenie było wstępem do wydarzenia składającego się na ten tom.

Ocena 3/10 

Łukasz Świniarski

AXIS: Avengers i X-Men
scenariusz: Rick Remender
rysunki: Adam Kubert, Jim Cheung, Terry Dodson, Leinil Yu
Wydawnictwo: Egmont 
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski 
Liczba stron: 252 
Cena z okładki: 69,99 zł

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za egzemplarz do recenzji. 

Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2018 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.