Avalon » Serie komiksowe » New Mutants » New Mutants #92

New Mutants #92

New Mutants #92

"When the Carnival comes to town"

Postacie
Cytat

Sebastian: "We're not humans, we're skrull slavers... The most feared in the galaxy!
Horio: "And this carnival is a sophisticated trap..."

Streszczenie

Cable i Rahne trenują w Sali Ćwiczeń, a motywowana przez Dayspringa dziewczyna w postaci wilkołaka dorzuca go wreszcie do wyłącznika sekwencji. Cable gratuluje jej sukcesu i zaczyna programować nową. Uruchamia scenerię wesołego miasteczka, w którym wielki clown pragnie rozdeptać Wolfsbane. Dziewczyna wpada w histerię, bowiem Cable skądś dowiedział się o tych przygodach New Mutants. Wychodzą na powierzchnię, gdzie Rahne postanawia mu o wszystkim opowiedzieć, pragnąc pozbyć się dręczących ją demonów.


Było to wkrótce po Inferno, gdy odwiedzili rodzinę Sama w Kentucky. Państwo Guthrie podwieźli ją, Tabithę, Roberto, Sama i Rica do cyrku który zawitał do pobliskiego miasteczka.


Od samego początku instynkt mówił jednak Rahne, że coś jest nie tak. Jej wilcza natura ostrzegała ją ze wszystkich sił, choć wszystko wydawało się normalne. Poznali tresera zwierząt, Sebastiana, który sprawił iż garnęły się do nich wszystkie zwierzęta zamieszkujące cyrk. New Mutants byli zachwyceni. Nie mieli pojęcia, iż Sebastian uznał ich za doskonałe wyzwanie i po rozmowie z cyrkowym klownem Horio postanowił przetestować przybyszy.


Wkrótce Rahne poczuła niezwykły, wręcz narkotyczny zapach płynący od pluszowego niedźwiadka i jej jedynym pragnieniem było aby go posiadać. Była to nagroda w jednej z przyczep, w której należało trafić piłeczką w kręgle, więc Roberto zaofiarował się to uczynić. Pomimo iż używał swych mocy, nie udawało mu się trafić w kręgle, az wreszcie piłeczkę chwyciła Boom Boom wprawiona w rzucaniu fajerwerkami i szybko trafiła w cel. New Mutants i Rahne odeszli z wygraną, a Horio zaniepokojony spoglądał na zniszczoną piłeczkę służącą do analizy. Pod wpływem zapachu Rahne nagle poczuła się źle i omal nie zemdlała, na szczęście niedaleko znajdował się punkt pierwszej pomocy. Lekarka poradziła pozostałym, aby poszli się pobawić, w trakcie gdy Rahne będzie odpoczywać. Tak uczynili, lecz Ric powrócił akurat by ujrzeć jak Rahne traci przytomność po wypiciu lekarstwa. Lekarka prysnęła mu w twarz aerozolem, pod wpływem którego stracił przytomność, a ostatnie co usłyszał to iż jest niewolnikiem Skrulli... Wraz z Rahne ocknął się wraz z innymi ludźmi pod szybą, znad której spoglądały nań olbrzymie twarze.


Pozostali New Mutants weszli do tunelu strachu, gdzie mieli okazję oglądać najdziwniejsze stwory. Boom Boom była zachwycona, zwłaszcza gdy w pewnej chwili usiłował pochwycić ją sztuczny obcy. New Mutants stanęli nad terrarium, gdzie umieszczono liliputów. Nagle terrarium zaczęło wibrować, zupełnie jakby w środku był Rictor. Wówczas Boom Boom pochwycił znowu sztuczny stwór, a ona nagle zorientowała się że to prawdziwy obcy. Cisnęła nim w terrarium które pękło, a mali ludzie zaczęli zeń uciekać. Ze środka wyskoczyli także Ric i Rahne i wraz z resztą grupy pomknęli ku wyjściu, po drodze powracając powoli do normalnego wzrostu.


Przy wyjściu z tunelu strachu drogę zastąpiła im obsługa cyrku, którą byli Skrullowie łapiący na Ziemi niewolników. Skrullowie wystrzelili w ich stronę sieć, którą Roberto przerwał resztką swej mocy bowiem w tej samej chwili zaszło słońce, zatem nie mógł się zregenerować. Boom Boom zaczęła rozrzucać wokół swe bomby, bowiem w stronę New Mutants podążało coraz więcej Skrulli, którymi okazały się nawet cyrkowe zwierzęta. Rictor wstrząsnął ziemią, a Cannonball wystartował przewracając atakujących, co sprawiło że pozostali mogli rzucić się do ucieczki. Tabitha biegnąc niszczyła cyrkowe budowle. Skrullowie słysząc syreny nadjeżdżającej policji postanowili się wycofać, bowiem byli łowcami niewolników, a nie żołnierzami. I choć jeden z nich, który był w postaci myszy zaginął, po chwili cyrkowe budowle zaczęły łączyć się w jedną całość, aż stały się statkiem kosmicznym, który wystartował wprost w rozgwieżdżone niebo.


Na tym Rahne zakończyła swą opowieść, siedząc w trawie porastającej miejsce, gdzie niegdyś znajdował się budynek Szkoły Xaviera. Niedaleko przycupnęła i obserwowała ją mała myszka.

Autor: Kumos

Galeria numeru

New Mutants #92

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.