Avalon » Serie komiksowe » Guardians Of The Galaxy vol. 2 » Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22

Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22

Postacie
Zapowiedź

Czy Strażnicy uratują Moondragon z rąk agentów Kościoła Prawdy zanim planeta, na której się znajdują, zostanie zniszczona? A może lepiej tego nie robić, nie wiedząc, co właśnie dojrzewa w brzuchu Heather Douglas?

Cytat

Jack Flag: "Good night... ...get out... ...and may your god go with you."

Streszczenie

Matriarch wita Moondragon na Orison, planecie która została nawrócona dość niedawno. Dziewięć miliardów jej mieszkańców jest obecnie oddanych najświętszej prawdzie. Ich modlitwa zwiększa moc Kościoła, by już niedługo urosnąć do rozmiarów, które pozwolą na wprowadzenie nowego Boga do tego Wszechświata. Boga, którego, jak przypomina Matriarch, to właśnie Heather będzie miała radość urodzić. Dziewczyna przerywa jej, mówiąc, że jest telepatką i doskonale wie, że dziecko ma być wydarte z jej brzucha. Wie również, że jest ona wściekła z powodu Cynosure, która to przykuła się do Heather bio-kajdankami i teraz nie może ich rozłączyć. Matriarch stara się coś powiedzieć, jednak zostaje uciszona. Moondragon zdaje sobie sprawę, że wraz z narodzinami umrze ona, jak i cała planeta. To coś w niej pochodzi ze Wszechświata wewnątrz Wyrwy. Wszechświata, gdzie nie ma śmierci i gdzie wygrało życie. Uświadamia również Matriarch, że za to, co sprawiła jej ojcu, Draxowi [patrz poprzedni numer - przyp. Sc0agar4k], złamie jej kark, gdy tylko będzie wolna. Matriarch nakazuje opuścić platformę, by rozpoczęła się ceremonia. By narodził się Bóg.


Heather prosi Cynosure, by się uwolniła i uciekała. Ta odpowiada, że w obecnym położeniu bezpieczniejsza będzie z nią. Tłumaczy również, że Luminals są już w drodze. Heather ma nadzieję, że się pospieszą, bowiem coraz trudniej jest powstrzymać to Coś przed wydostaniem się. Nagle, ku zaskoczeniu dziewczyny, obok niej pojawia się Star-Lord. Matriarch stwierdza, że musi być szalony, jeśli to jest jego próba ratunku.


Na powierzchni planety Orison, dokładnie piętnaście minut wcześniej. Quill martwi się, że nie uda im się uratować Moondragon, bowiem przeciwnik ma znaczną przewagę liczebną. Raccoon odpowiada, że jemu również zależy na uratowaniu Heather, a ponieważ jest geniuszem taktycznym ma już chytry plan.


Obecnie. Star-Lord tłumaczy, że wcale nie jest taki szalony, ma w zanadrzu chytry plan, który można podsumować słowami: "Nie ma to jak w domu". A to dlatego, że właśnie w tym momencie pojawia się między statkami Kościoła Prawdy, latająca głowa Celestiana, Knowhere. Za sterami zasiada Rocket Raccoon. Quill pyta Matriarch, czy podobała jej się część pierwsza planu. Pora bowiem na część drugą. Na miejsce walki teleportują się Guardians. Bug zauważa, że muszą wymyślić lepszy sygnał bojowy. Jack Flag przedstawia swoją propozycję [patrz cytat numeru - przyp. Sc0agar4k]. Matriarch jest zdziwiona widokiem Draxa. Była przekonana, że go zniszczyła.


"Matrirch pokazała mi cały ból jaki spowodowałem. Ten szok powinien był mnie zabić. Jednak od czasu, gdy Star-Lord zaproponował mi miejsce w zespole staram się go nie zawieść. Staram się być mniej Niszczycielem a bardziej... człowiekiem. Dzięki zespołowi i córce, dla której nie byłem dobrym ojcem, staram się postępować słusznie. Jest ciężko. Zapomniałem już jak to jest być człowiekiem. Ten cały ból, ta agonia, przypomniały mi jakie to uczucie. Chyba powinienem jej podziękować przy najbliższym spotkaniu."


Drax przedstawia swoją wdzięczność, atakując ją. Peter uwalnia Moondragon i Cynosure. Heather ledwo udaje się utrzymać stworzenie w sobie. Tuż przed nią pojawia się wizja Phyli, która nakazuje jej wytrzymać jeszcze trochę dłużej. Star-Lord zawiadamia Raccoona, że pora na posiłki. Na polu walki zjawiają się Luminals pod dowództwem Jarheada. Drax staje naprzeciw kardynała Rakera. Ten wierzy, że ich Bóg urodzi się tego dnia. Jednak nie dane mu będzie przeżyć jego narodzin, bowiem ginie ze sztyletem w czaszce. Quill nakazuje odwrót.


"Jak tylko uwolniliśmy Heather, wycofaliśmy się, misja wykonana. Matriarch oraz Starsi Kościoła w tym czasie odlecieli. Gdy tylko miliardy wiernych zorientowało się, że ich przywódcy uciekli, cóż..."

"Natychmiastowa utrata wiary. Ich przekonania wyparowały a poziom mocy zmalał natychmiast. Oczywiście planeta została zepsuta, ale przynajmniej dziewięć milionów ludzi nie umarło na próżno. Uratowałem więc Moondragon i planetę postępując strategicznie."

"I wszystko co pozostało Szopowi do zrobienia, to odstawienie Knowhere z powrotem na skraj Wszechświata. I miejmy nadzieję, że nikt nie zauważył, że go w ogóle pożyczył."


Moondragon zastanawia się, jak udało się Quillowi przekonać przewodniczącego Gorani do swojego planu. Domyśla się, że w ogóle nie pytał o jego zdanie oraz dlaczego nie było nikogo z mieszkańców, gdy przybyli z powrotem. Peter potwierdza, że zastosował starą sztuczkę Cosmo, umieszczając wszystkich w Magazynującym Krysztale Tesserak [patrz: Nova vol. 4 #9 - przyp. Sc0agar4k].


Knowhere, Rada Administracyjna. Rada ubolewa nad tą akcją. Stacja została uprowadzona, a mieszkańcy zmagazynowani wbrew swojej woli. Dlatego też postanawia wydalić z Knowhere Strażników Galaktyki. Cynosure sugeruje, by Rada zmieniła decyzję, ponieważ w przeciwnym wypadku będą musieli wyrzucić również Luminals.


Sala Continuum Cortex. Teleport zostaje ustawiony w kierunku Wyrwy. Moondragon z ulgą przyjęła usunięcie obcego z własnego ciała, a pozbycie się go z jej Wszechświata będzie jeszcze przyjemniejsze. Wiedziała, że uda jej się to kontrolować. Groot wyrzuca pojemnik ze stworzeniem przez teleport. Heather mówi ojcu, że widziała Phylę. Ten sugeruje, iż mogło jej się to wydawać, przeżywała bowiem duży stres. Dziewczyna tłumaczy, że od czasu śmierci Phyli i reszty miewa przebłyski. Jest przekonana, że ona żyje i chce ją odszukać. Drax zamierza jej w tym pomóc.


Sacrosant, kwatera główna Uniwersalnego Kościoła Prawdy. Matriarch tłumaczy, że ich podstęp na Orison się nie udał. Narodziny nowego Boga zostały przerwane przez Guardians of the Galaxy, a kardynał Raker został zamordowany. Jej rozmówca stwierdza, że nadal mają nad nimi jedną, ogromną przewagę. Wszyscy bowiem myślą, że on wciąż nie żyje i dopóki w to wierzą, nie będą przygotowani, na to co zamierza uwolnić. Tą osobą jest Magus, a nad nim znajdują się, umieszczone w stanie hibernacji, ciała zmarłych członków Guardians.

Autor: Sc0agar4k

Galeria numeru

Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22 Guardians Of The Galaxy vol. 2 #22

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.