Avalon » Serie komiksowe » Exiles » Exiles #100

Exiles #100

Exiles #100

"Home is where the heart is."

Postacie
Zapowiedź

Przez długi szmat czasu grupa ta odciskała swe piętno w Uniwersum Marvela. Czy spełniła wasze oczekiwania? To już nie jest ważne. Przygotujcie się na coś nowego...

Cytat

Mystiq: "It's quite strange... to see people who are genetic twins of the ones I know. And yet, they're completely different people."

Streszczenie

Spośród wspomnień związanych z całym swym dotychczasowym krótkim życiem Clarice Ferguson jest w stanie odnaleźć zaledwie kilka oceanicznych plaż wartych tego, by je odwiedzić. Oczywiście jej rodzimy świat także nie był pozbawiony tej niewątpliwej atrakcji, jednakże w wyniku wojny utraciła ona swe turystyczno-rekreacyjne walory. Z tym większą przyjemnością Blink odkryła takową w zamieszkiwanym przez Exiles Kryształowym Pałacu. Teraz beztrosko wygrzewa się na leżaku rozstawionym na obszernej plaży, delektując się widokiem fal. Patrząc na nie, Clarice przychodzi na myśl Morph, który tak lubi surfować, czego i ją obiecał nauczyć. Nagle tuż obok otwiera się portal, z którego wprost na piasek wypada Nocturne. Blink przywodzi to na myśl początki zespołu, którego sześcioro członków, podobnie jak to uczyniła przed chwilą Talia Wagner, dosłownie spadło z nieba, by podjąć trudną misję zleconą im przez Timebrokera, a która dotyczyła ratowania i naprawy uszkodzonych światów i wymiarów. Do Nocturne za chwilę dołącza Thunderbird. Pomiędzy tą dwójką dochodzi do walki, szybko zresztą zakończonej, gdy Josephine po wysokim skoku stanęła na będącej właśnie na etapie rehabilitacji po ostatnim urazie nodze. Proudstar edukuje ją, jak w przyszłości uniknąć utraty równowagi. Dziewczyna musi nauczyć się lepiej balansować ciałem i kontrolować swe ruchy, by móc utrzymać się na nogach mimo kontuzji jednej z nich.

 

W tym czasie Psylocke i Sabretooth oddają się beztroskiemu surfowaniu po bezkresnych falach oceanu. Za chwilę oboje zostają zmyci ze swych desek przez wodę, co jednak żadnemu z nich nie przeszkadza cieszyć się tą sielankową atmosferą. Blink nie przypomina sobie, by Creed kiedykolwiek śmiał się tak radośnie i naturalnie.
Niespodziewanie na plaży pojawia się Morph, który w kusej spódniczce kelnerki częstuje wszystkich kanapkami. Powód takiego stroju okazuje się być prozaiczny. Otóż Kevin przegrał zakład z zarządzającym w tej chwili kuchnią Mystiqiem. Wszyscy zostają zaproszeni na lunch, które to zaproszenie każdy skwapliwie przyjmuje, za wyjątkiem Blink, która nieco się zamyśliła. Morph słusznie się domyślił, że dziewczynie przypomniał się Mimic.

 

Po wspólnym lunchu wszyscy wpatrują się w rozświetlone nad ich głowami gwiazdy. Jednak zdaniem Betsy, te nie są tym, czym im się wydaje, że są. W jej przekonaniu jaśniejące wysoko w górze ciała to nie gwiazdy, lecz wymiary, światy, słowem, całe uniwersa. Po krótkiej ciszy Morph pyta pozostałych o nieobecne Shadowcat, Rogue i Sage. Po chwili pojawia się komputerowa Heather i informuje ich o zlokalizowaniu Cat i Anny. Niestety na chwilę obecną nie potrafi odnaleźć Sage.

 

Tymczasem w innej części pałacu Pryde i Raven zorganizowały sobie niecodzienną zabawę. Uwiązana liną do dźwigu stojącego nad krawędzią przepaści prowadzącej do innych wymiarów Cat skacze w dół jak na bungee. Dzieje się jednak coś dziwnego i za chwilę dziewczyna rozpaczliwie woła o pomoc. W sukurs Cat przychodzi przyglądająca się do tej pory z góry Rogue. Ta zjeżdża po linie uwiązanej do Shadowcat w dół, łapie dziewczynę i wyciąga z powrotem nad krawędź przepaści. Po chwili pojawiają się zaalarmowani Exiles, przed którymi obie panie muszą się słono tłumaczyć.

 

Sage tymczasem samotnie przemierza nieznany jej świat, w którym na dodatek nie wie, jak się znalazła, w pełni realizujący postapokaliptyczną wizję. Problemy z percepcją owego świata wynikają z przeładowania jej mózgu, do którego Roma w momencie swojej śmierci przeniosła wszystkie swoje wspomnienia. Zewsząd otaczają dziewczynę rozmaite stwory, które początkowo jedynie się jej przyglądają, by po chwili zaatakować. Ta broni się zaciekle, jak się jednak po chwili okazuje, jej przeciwnikami są sami Exiles. To wyobraźnia spłatała Sage takiego figla, że widziała w nich przerażające potwory. Na szczęście Blink w porę udaje się ją powstrzymać.

 

Później siedząc wszyscy razem w Kryształowym Pałacu, zastanawiają się nad swoją przyszłością. Trzy zaginione do tej pory dziewczyny zbadane przez Mystiqa wydają się być w nienajgorszej kondycji. Jedynie Sage przydałaby się interwencja telepaty, gdyż emocjonalnie jest ona bardzo wycieńczona. Natomiast Thunderbird i Nocturne decydują się odejść z zespołu i nieco ustabilizować swoje życie. Ku zaskoczeniu wszystkich podobną decyzję podjęła także Blink. Dziewczyna żegna się z wszystkimi i za chwilę trójka ex Exiles znika w teleportacyjnym rozbłysku. Pozostali na pokładzie postanawiają natomiast wziąć się do roboty i nieco uporządkować wszechświat.

Autor: Bosnas

Galeria numeru

Exiles #100

Imię i nazwisko:
Inne pseudonimy:
Opis:
Moce:
Avalon marvelcomics.pl jest nieoficjalną stroną poświęconą komiksom wydawnictwa Marvel.
Prawa autorskie do wszelkich postaci i grafiki - o ile nie napisano inaczej - należą do firmy Marvel i jej podmiotów.
Wszelkie materiały oryginalne © 2002-2019 Avalon marvelcomics.pl Kopiowanie tekstów bez zgody autorów jest zabronione.